12 wrz

Prywatne przedszkola

Prywatne przedszkola to znacznie wyższy poziom edukacji.

Czy przedszkola prywatne są rzeczywiście o tyle lepsze?

Wśród rodziców przedszkolaków oraz ogólnie w społeczeństwie słychać głosy oraz stwierdzenia, że prywatne przedszkola są dużo lepsze od przedszkoli państwowych. Czy jednak rzeczywiście tak jest? Moim zdaniem jest tak. Przepaść jest naprawdę dosyć duża. W przedszkolach prywatnych jest zdecydowanie więcej wychowawców. Dzieci są naprawdę otoczone dużo lepszą opieką. Rodzice tym samym są bardziej spokojni o dobro ich dzieci. Także musimy doskonale wiedzieć, że w prywatnych przedszkolach dzieciaki mają więcej zajęć. Zajęcia te są różne. Nikt nie zmusza Państwa dziecka do uczestniczenia we wszystkich zajęciach. Zdecydowanie nie tak się to odbywa. Zajęcia są nawet bym powiedziała dobierane w indywidualny sposób. Panie wychowawczynie znają na tyle nasze dziecko, że potrafią ocenić same jakie zajęcia dla danego dziecka będą interesujące, a na które z pewnością ochoty mieć nie będzie.

Płacę to wymagam.

W przedszkolach prywatnych wśród rodziców także krąży taka ideologia, która mówi, że jeśli płacimy to wymagamy. I tak rzeczywiście jest. Oczywiście możemy trafić na lepsze prywatne przedszkole jak i także na gorsze przedszkole prywatne. Przed zapisaniem dziecka do prywatnego przedszkola i przed wniesieniem pierwszej opłaty powinniśmy dokładnie zaznajomić się z opiniami na jego temat. Opinie czasem mogą naprawdę wzbudzić u nas pewne wyklarowanie zdania na temat danego przedszkola. I bardzo dobrze. Chcemy poznać dokładnie miejsce, w którym nasze dziecko będzie spędzało połowę dnia i to w zasadzie codziennie. Chcemy także wiedzieć za co płacimy. Chcemy, by nasze dziecko miało możliwość uczestniczenia w nauce na przykład języków obcych. Języki obce mają to do siebie, że najlepiej „wchodzą” dziecku do głowy gdy są uczone we wczesnym wieku. Przedszkola prywatne w cenie oferują swoim przedszkolakom zajęcia z różnych języków obcych. I to właśnie rodziców do przedszkoli prywatnych przekonuje.

A przedszkola państwowe?

Przedszkola państwowe mają to do siebie, że bardzo ciężko w ogóle znaleźć w nich miejsce. Chętnych jest bardzo dużo, a z miejscami bardzo trudno. Zwykle jest tak, że tworzone są listy rezerwowe. Rodzice nie mają często czasu, by oczekiwać zwolnienia się miejsca  i najzwyczajniej w świecie dochodzą do wniosku, że wolą zapłacić za przedszkole prywatne, które dysponuje od ręki miejscem oraz prowadzi w swojej działalności bardzo fajne zajęcia, które znacznie wpłyną na rozwój ich dziecka. Jak wiadomo dla dziecka jesteśmy w stanie zrobić wszystko, nawet zapłacić słono za jego miejsce w przedszkolu.